Harcerski Instruktorski Krąg Seniora

Gdzie można spotkać diabła z aniołem pilnujących meksykańskiego macho i arabskiego szejka? Oczywiście, w siemianowickiej Willi Fitznera, w której Harcerski Instruktorski Krąg Seniora spotkał się 12 stycznia 2016 r. na karnawałowym balu przebierańców.
W czasach, gdy niejedna osoba marzy o wydłużeniu doby do 36 godzin, trzeba czasami zastosować taktykę "dwa w jednym". Stąd beztroska zabawa została poprzedzona uroczystą kolacją na wzór wigilijnej i wspólnym kolędowaniem.
W miarę upływu czasu coraz więcej druhen i druhów zmieniało odświętny strój na fantazyjne przebranie i nikogo nie dziwiły urocze Cyganki wróżące groźnym czarownicom, chyżo brykający po sali konik czy  filigranowa Chinka, pląsająca w objęciach rosyjskiego generała...
Tańcom i swawolom nie było końca, jednak nic nie przeszkodziło harcerskiej braci w zawiązaniu tradycyjnego, wieczornego kręgu.

 

dh Beata Wolna, pwd

Data: 
17/02/2016